Recenzje

[21] „Zniszczenie i odnowa” Leigh Bardugo – recenzja

[Uwaga, recenzuję kolejną część cyklu. Mogą się pojawić spoilery z poprzednich części.]

Zniszczenie i odnowa to ostatni tom trylogii griszów. W poprzednich tomach Alina, grisza o wyjątkowym darze kontroli światła, zwana Przywoływaczką Słońca, pozyskała dwa z trzech amplifikatorów Morozowa, które pozwoliły jej zwiększyć swoją moc. Niestety, dalej nie posiada zdolności porównywalnym z Zmroczem, jej nemezis.

Zniszczenia i odnowa będzie więc opowiadało o poszukiwaniu i próbach pokonania żarptaka. Zanim jednak Alina to zrobi, będzie musiała wydostać się na powierzchnię z jaskiń, gdzie znalazła azyl u fanatycznego kapłana Apparata, wśród wiernych, którzy nazywają ją Sankt Aliną. Wyjście na świeże powietrze może jednak być niebezpieczne – wszędzie są szpiedzy i słudzy Zmrocza, a pogłoski o Latającym Księciu mogą być tylko, no cóż, pogłoskami.

Recenzowana książka znowu skupia się na innym aspekcie życia Aliny. W pierwszym tomie mieliśmy do czynienia z nieco zagubioną dziewczyną, która poznaje swoje moce i zwycięża dzięki mocy litości. W drugim poruszono temat władzy i zmian, które zachodzą w człowieku, gdy ją otrzymuje w swoje dłonie. Nieco ciężko mi powiedzieć, jakie jest humanistyczne przesłanie końca trylogii, ale gdybym miał to jakoś podsumować, to powiedziałbym, że jest nią poświęcenie, to, jak wpływa na tych, którzy coś ofiarują, a także to, czy warto się poświęcać, zwłaszcza wtedy, gdy cena jest bardzo wysoka i ze wszystkich sił chcielibyśmy jej uniknąć.

Podobnie jak w poprzednich tomach, i w tym znalazło się parę zwrotów akcji, których czytelnik z pewnością nie mógł się spodziewać. Bardzo mnie to cieszy, dodały książce wartości i sprawiły, że lektura była znacznie przyjemniejsza. Nie chciałbym spoilerować, powiem więc tylko, że wreszcie się dowiadujemy, czemu Mal zawsze był tak dobry w tropieniu zwierzyny – uf, już się obawiałem, że to nie zostanie nigdy wyjaśnione!

Bardzo mnie ciekawi także skupienie się na postaciach, które do tej pory pozostawały na drugim planie, to jest niedobitkom z Drugiej Armii, której w poprzednim tomie przewodziła Alina. W Zniszczeniu i odnowie autorka napisała wiele scen choćby z Zoyą i Genyą, które to bohaterki niby były wcześniej mniej lub bardziej obecne, ale dopiero teraz otrzymały szansę, by naprawdę zalśnić i zostać bardziej rozbudowane. Dialogi, interakcje i więzi między nimi nadały powieści zupełnie nowego wymiaru.

Chcę też powiedzieć jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze, moc Zmrocza i jego możliwości oraz liczba popleczników były naprawdę duże, a Alinie towarzyszyło ledwie parę osób. Z wszystkich książek z cyklu tą określiłbym jako najbardziej mroczną, protagoniści mieli naprawdę pod górkę, musieli się zmierzyć z przeważającymi siłami wroga i cały czas wisiało nad nimi zagrożenie. Czytałem tę książkę z zapartym tchem i na krawędzi fotela, cały czas bojąc się o bohaterów.

Po drugie – mam nadzieję, że nie będzie to duży spoiler – mimo piętrzących się przeciwności losu, Zniszczenie i odnowa kończy się pozytywnie, z czym wiążą się wspomniane powyżej nagłe zwroty akcji. Wprost nie jestem w stanie powiedzieć, jak bardzo owe zakończenie mnie uszczęśliwiło, nawet, jeśli było słodko-gorzkie i bohaterowie musieli dużo poświęcić, aby osiągnąć zwycięstwo. Strasznie mnie to cieszy.

Reasumując, ostatni tym trylogii griszów oceniam bardzo pozytywnie. Wyjaśniono w nim wszystkie pozostałe tajemnice, które od samego początku chodziły czytelnikowi po głowie, droga do celu była nieoczywista i trudna do przewidzenia, bohaterowie drugiego planu wyszli na pierwszy, a po długiej i przerażającej nocy nad Ravką zaświeciło wreszcie słońce. W pełni udane zakończenie trylogii. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić Zniszczenie i odnowę całym sercem.

Ocena: Wow! 5/5
Ocena: Wow! 5/5

Tytuł: Zniszczenie i odnowa

Tytuł oryginału: Ruin and Rising

Autor: Leigh Bardugo

Stron: ebook (368)

Wydawnictwo: MAG

Rok: 2019

Oprawa: ebook (twarda)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s