Recenzje

[11] „Rękopis znaleziony w smoczej jaskini. Kompendium wiedzy o literaturze fantasy” Andrzej Sapkowski – recenzja

Andrzej Sapkowski to znany chyba każdemu twórca powieści fantasy – w tym Wiedźmina. Swego czasu wydał on także książkę ogólnie o literaturze fantasy, to jest Rękopis znaleziony w smoczej jaskini. Czy przypadł mi on do gustu?

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy po wzięciu książki do ręki, jest jej okładka. Niestety, nie kojarzy się ona zbyt dobrze. Na samym środku niej znajduje się – bardzo mały – obraz, który po bliższym przyjrzeniu się okazuje się przedstawiać jednorożce i kobiety. Niestety, obraz jest bardzo mały, większą część okładki zajmuje sporych rozmiarów dwukolorowy kwadrat. Efekt jest… no cóż, dosyć rozczarowujący. Myślę, że okładkę można było zaprojektować inaczej i wyszło by to tej książce na plus.

Muszę jednak zaznaczyć, że książkę wydano w twardej oprawie i przynajmniej to jest plusem jeśli chodzi o pierwsze wrażenia.

Jak wspomniałem, Rękopis… traktuje o literaturze fantasy. Autor zamieścił w nim wiele informacji, które uznał za istotne – historię gatunku, jego definicję, co ważniejszych twórców itd. Patrząc na samą listę omówionych książek widać, że Sapkowski jest bardzo oczytany oraz zna i rozumie gatunek. Przyznam szczerze, zawsze myślałem, że jestem bardzo dobrze oczytany, jeśli chodzi o ten właśnie gatunek literacki. Dopiero porównując moją znajomość fantasy z znajomością Sapkowskiego, widzę, jak bardzo się myliłem i jak wiele mi brakuje, by być prawdziwym znawcą.

Mam jednak pewne wątpliwości natury technicznej. Odnoszę wrażenie, że Sapkowski mógł wybrać jedną z dwóch dróg. Po pierwsze, mógł napisać pracę naukową o fantasy, pełną danych, faktów, interpretacji itp. oraz nadającą się do cytowania w świecie akademickim. Po drugie, mógł on napisać luźny esej o tym gatunku literackim, który byłby pełen swoich własnych doświadczeń i przemyśleń. W tym drugim wypadku byłaby to książka napisana swobodnym, kolokwialnym językiem.

Niestety, odnoszę wrażenie, iż Sapkowski chciał osiągnąć obydwie te rzeczy naraz i w efekcie nie odniósł żadnej z nich. Z jednej strony, Rękopis… zawiera wiele informacji czysto naukowych – jest nawet wyposażony w indeks! – z drugiej jest napisany stylem potocznym, co dyskwalifikuje go jako książkę naukową. Nie jest więc dla mnie do końca jasne, do jakiego odbiorcy jest Rękopis… adresowany.

Pomijając ten problem, jestem z tej książki zadowolony. Zawiera ona wiele spisów faktów, które każdy fan gatunku znać powinien – autorów, potworów, słownictwa, które się pojawia w literaturze fantasy… można by długo wymieniać. Odnoszę wrażenie, że po przeczytaniu tej pozycji jestem mniejszym ignorantem, jeśli chodzi o mój ulubiony gatunek literacki. Bardzo jestem za to wdzięczny autorowi i nawet, jeśli tożsamość odbiorcy książki pozostaje dla mnie tajemnicą, to zawsze mogę ją wykorzystać jako zbiór klasyki fantasy, której jeszcze nie przeczytałem.

Podsumowując, co myślę o Rękopisie…? To całkiem udana literatura, nawet jeśli nie wiem, czy jest naukowa, czy jednak nie. Mam wrażenie, że wyprofilowanie Rękopisu… w jedną lub drugą stronę bardzo by tej książce pomogło, ale jak to mówią, nie można mieć wszystkiego. Choć autor pomieszał tu dwa sposoby pisania, to myślę, że jest to kompendium, któremu można dać szansę. Jak często czyta się w końcu książki napisane przez uznanych twórców gatunku, traktujące o owym gatunku?

Ocena: Yay! 4/5
Ocena: Yay! 4/5

DANE O KSIĄŻCE:

Tytuł: Rękopis znaleziony w smoczej jaskini. Kompendium wiedzy o literaturze fantasy.

Autor: Andrzej Sapkowski

Stron: 240

Wydawnictwo: superNOVA

Rok: 2001

Oprawa: twarda

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s